książka, przeczytane, przeczytane2019, recenzja

#9 „Magda M. ciąg dalszy nastąpił” – Radosław Figura

9-magda-m-ciag-dalszy-nastapil-radoslaw-figura
Dzisiaj przychodzę do Was z książką, na którą osobiście czekałam z niecierpliwością jak i na pewno bardzo wielu fanów serialu, który kilka lat temu był emitowany na stacji TVN. Oczywiście jedną z tych osób byłam ja (skakałam z nogi na nogę czekając w kolejce w empiku w dniu premiery;)) I doczekałam się.. Czy było warto czekać? Sprawdźcie sami!
Akcja książki rozgrywa się dziesięć lat później, kiedy Magda i Piotr mieszkają już ze sobą i marzą o posiadaniu potomka. Czterdziestka zbliża się nieubłaganie. Para prowadzi cudowne życie we dwoje. Wydaje się, że z biegiem lat ich uczucie ani trochę nie wygasło, a nawet i odwrotnie – jeszcze więcej jest między nimi chemii i namiętności. Do pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka. Dzień rozpoczyna się cudownie. Namiętne chwile pod prysznicem, po czym każdy z zakochanych udaje się do swoich codziennych obowiązków. Piotrek w dalszym ciągu jeździ na motorze, a Magda za każdym razem niepokoi się o jego bezpieczeństwo. Niestety, chwile które spędzili, to były ich ostatnie wspólne chwile. Tego samego dnia Magda traci dwie najważniejsze miłości – Piotra w który ginie w tragicznym wypadku, oraz dziecko, o którym dowiedziała się zaledwie kilka godzin wcześniej. Świat się zawalił. Jak sobie poradzi główna bohaterka w takiej sytuacji?
Na szczęście z pomocą przychodzi paczka najlepszych przyjaciół na świecie. Sebastian, Agata i Karolina mimo, że mają swoje prywatne życie – każdą wolną chwilę poświęcają Magdzie i wspierają ją w tych najgorszych chwilach. Przed Magdą pogrzeb Piotra, żałoba po stracie dziecka oraz powrót do szarej, codziennej rzeczywistości. Po niedługim czasie niespodziewanie w życiu prawniczki pojawia się dawny znajomy ze studiów, oraz nowy mężczyzna – lekarz ginekolog, którego przyjdzie jej bronić w sądzie. Czy któryś z nich rozpali jej uczucia na nowo i poskleja złamane serduszko? Niektóre decyzje mogą Was nieco zaskoczyć! 🙂
Książka lekka i przyjemna. Chociaż nie ukrywam, że spodziewałam się czegoś innego. Sama fabuła przykuła moją uwagę, aczkolwiek styl pisania Radosława Figury pozostawiał wiele do życzenia. Pojawiło się bardzo dużo wulgaryzmów, których w serialu żaden z bohaterów nie używał (a przynajmniej nie w takim stopniu jak w książce). Podejście Magdy również różniło się od serialowej postaci, co bardzo mnie rozczarowało. Zakończenie wywołało troszkę emocji, natomiast cała reszta okazała się po prostu dobra. Moja ocena 5/10
Dobrego wtorku! 🙂
6 Comments

6 Comments

  1. Agnieszka Kaniuk
    12/11/2019 at 9:33 am

    Nie jestem fanką serialu, więc podziękuję. 😊

  2. Anna Idczak
    12/11/2019 at 2:06 pm

    Nie oglądałam tego serialu więc raczej się nie skuszę 🙂

  3. Agnieszka Mycoffeetime
    12/11/2019 at 7:54 pm

    Jakoś ten serial nigdy nie przypadł mi do gustu, więc i za tą książkę też tym razem podziękuję…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  4. Iwona
    12/11/2019 at 9:08 pm

    Oglądałam kiedyś ten serial, ale nieregularnie 🙂 Na książkę się nie skuszę.

  5. Rosemary Littletoe
    15/11/2019 at 10:08 am

    Oglądałam ten serial, to wtedy mały szczyl byłam. Mimo wszystko mi się podobał i w sumie chętnie wróciłabym do niego czasem 🙂

  6. Olka
    04/12/2019 at 11:26 am

    Książka będąca kontynuacją serialu? Tego chyba jeszcze nie było 😀
    W sumie nie oglądałam serialu, jakoś nie mój styl, więc do książki jakoś też mnie nie ciągnie… 😀

Reply your comment

Your email address will not be published. Required fields are marked*