małżeństwo, przemyślenia przy kawie

Nasza pierwsza rocznica ślubu

nasza-pierwsza-rocznica-slubu
Dzisiaj wybiła Nam pierwsza rocznica ślubu, co zmotywowało mnie do zalogowania się tutaj. Można powiedzieć, że to mój wielki powrót. Szczerze mówiąc nie wiem na jak długo starczy mi sił i czasu, aczkolwiek nie zapominam o tym miejscu i wiem, że zawsze mogę tutaj wrócić.
Rok minął bardzo szybko. Wszystkie przygotowania, ostatnie nerwowe dni i TEN DZIEŃ pamiętam dokładnie jakby to było wczoraj. A tutaj proszę, świętujemy pierwszą rocznicę. Co zmieniło się przez ten rok? Wiele. Przede wszystkim dotarło do Nas, że tworzymy już rodzinę. Nie ma tutaj miejsca na ciche dni, ucieczki od obowiązków czy długie kłótnie, które kompletnie nic nie wnoszą, a tylko oddalają nas od siebie. Ślubując sobie wieczną miłość i oddanie wzięliśmy na swoje barki także odpowiedzialność za siebie nawzajem. A już niebawem będziemy także odpowiedzialni za małą istotkę, która dopełni naszą codzienność i stworzymy teraz już PRAWDZIWĄ RODZINĘ. 
Jeśli chodzi o podejście do siebie także się zmieniło. Co prawda zdarzają się dni słabsze, kiedy każdy z nas skupia się na swoich pasjach. Jednak każdy człowiek potrzebuje takiego czasu tylko dla siebie. Nie można trzymać się dwadzieścia cztery godziny na dobę za rączkę. Ja czasami muszę wyjść z koleżankami, a mój mąż odespać cały tydzień pracy czy ogarnąć nową grę na konsolę, na którą czekał kilka miesięcy. Grunt to znaleźć w tym wszystkim umiar i umieć powiedzieć: wystarczy. 
Tak jak związki, tak i małżeństwo wymaga zaangażowania dwóch osób. Nie zawsze jest kolorowo, nie zawsze każdy się ze sobą zgadza, ale po to są kompromisy, aby z nich korzystać. W naszym wypadku kompromis to najlepsze co może być. Kto częściej „odpuszcza”? Trudno powiedzieć. Myślę, że rozkłada się to po równo. Czasami trzeba schować dumę do kieszeni i przyznać rację drugiej osobie. To chyba dorosłość. 
Wiem jedno: mimo tych słabszych chwil nie zamieniłabym swojego męża na żadnego innego. W ogóle moje życie jest takie, jakie chciałam żeby zawsze było. Mam wspaniałą rodzinę, oddanego Męża, który zawsze mnie wspiera. Może brakuje nam trochę swojego prywatnego kąta, bo mieszkanie z mamą trochę nas ogranicza, ale nie jest źle. Wszystko przyjdzie w swoim czasie, w końcu przed nami jeszcze całe życie. Nadejdzie dzień, gdy będziemy mieć swoje własne, duże mieszkanie 🙂
Teraz z niecierpliwością czekamy na owoc naszej miłości. Na maleńką księżniczkę, która mam wrażenie scali nas jeszcze bardziej.
A nam życzę cierpliwości na kolejny rok. Jak najmniej złości i kryzysów, a więcej radości i ogromu uczuć, których czasami podczas codzienności nam brakuje.
8 Comments

8 Comments

  1. Agnieszka Kaniuk
    27/12/2019 at 8:18 pm

    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy. 😊

  2. Anna Idczak
    28/12/2019 at 8:13 pm

    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu i gratulacje dla przyszłych rodziców 🙂 Ja 12 grudnia zostałam mamą i jest to drugi najpiękniejszy dzień w życiu zaraz po ślubie 🙂

  3. Tęczowa Ośmiornica
    29/12/2019 at 1:58 pm

    cudowności samych! <3

  4. Olka
    02/01/2020 at 2:49 pm

    Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy! I niech ten nowy rok bedzie pełen miłości, radości, zdrowia i sukcesów 🙂

  5. Kasia ♥
    02/01/2020 at 4:42 pm

    Dziękujemy bardzo ♥

  6. Kasia ♥
    02/01/2020 at 4:43 pm

    Cudownie, ogromne gratulacje! ♥ Ja także z niecierpliwością czekam na TEN DZIEŃ 🙂

  7. Kasia ♥
    02/01/2020 at 4:43 pm

    I wzajemnie! ♥

  8. Kasia ♥
    02/01/2020 at 4:44 pm

    Z pewnością nie zabraknie miłości i radości ♥ Dziękujemy i życzymy tego samego! Przede wszystkim zdrowia, bo to najważniejsze 🙂

Reply your comment

Your email address will not be published. Required fields are marked*