ebook, przeczytane, przeczytane2020, recenzja

#14 „Motylek” – Katarzyna Puzyńska

14-motylek-katarzyna-puzynska
Kiedy świat Weroniki legł w gruzach postanowiła zmienić swoje życie. Kupiła opuszczony dom w mogłoby się wydawać spokojnej wsi Lipowo. Po rozstaniu z mężem stara się ułożyć swoje życie na nowo, chcąc zaznać spokoju i przetrwać ten ciężki dla niej czas.
Sielanka jednak nie trwa zbyt długo. Pewnego dnia w małej wsi zostaje odnalezione ciało zakonnicy. Nikt nie zna jej tożsamości. Jedno jest pewne, to nie był wypadek. Ślady na ciele znalezionej kobiety wskazują na udział osób trzecich. Rozpoczyna się śledztwo, a z każdym dniem liczba podejrzanych rośnie.
Pierwszą podejrzaną osobą staje się młody ksiądz, który kilka dni temu przybył do pobliskiej parafii. Bardzo szybko okazuje się, że znał zamordowaną zakonnicę. Jednak oprócz wspólnej parafii do której należeli w Warszawie nic ich nie łączy. Ponadto ma alibi na czas morderstwa i chętnie współpracuje z policją.
Poznajemy także losy bogatej rodziny, która skrywa swoje tajemnice i ma związek z prowadzonym śledztwem. W mieście zaczyna się panika, a za pomocą tajemniczego blogera do sieci zostają udostępnione wszystkie aktualne wydarzenia. Zdjęcia ofiar i wiadomość, iż osoba prowadząca bloga lipowo zna mordercę.
Po kilku dniach dochodzi do kolejnego morderstwa i nie ma złudzeń iż te dwa wydarzenia są ze sobą powiązane. Śledztwo bowiem okrywa tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, od której wszystko się zaczęło. Jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Weronika? Czy grozi jej niebezpieczeństwo i czy aspirant Podgórski rozwiąże tą tajemniczą sprawę? Jakie okoliczności jeszcze wyjdą na jaw? Ile będzie jeszcze ofiar?
Thriller trzymający w napięciu do samego końca. Kiedy już mi się wydawało, że wiem, kto jest zabójcą – bardzo szybko okazywało się to mylną teorią. Zakończenie zaskakujące i szczerze mówiąc nie wiem czy ktoś przewidział taki zwrot akcji. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Kasi Puzyńskiej, ale na pewno nie ostatnie. Już zacieram rączki na drugi tom 🙂
Moja ocena: 
5 Comments

5 Comments

  1. Prymulka
    09/01/2020 at 5:49 pm

    Czytałam, podobało mi się i mam ochotę na więcej ;D

  2. Z mojego punktu widzenia
    09/01/2020 at 7:19 pm

    Lubię książki z wątkiem śledztwa, zapiszę sobie tytuł 🙂

  3. Anna Idczak
    09/01/2020 at 7:24 pm

    Książka w sam raz dla mnie 🙂

  4. Agnieszka Kaniuk
    09/01/2020 at 8:07 pm

    Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się poznać wreszcie twórczość tej autorki. 😊

  5. Rosemary Littletoe
    10/01/2020 at 8:23 am

    Mam Motylka na czytniku juz kilku miesięcy, ale jakoś nie mogę się zabrać. Może uda się teraz, bo po Twoim wpisie entuzjazm względem tej książki wskoczył mi na wyższy poziom 😉

Reply your comment

Your email address will not be published. Required fields are marked*