ebook, przeczytane, przeczytane2019, recenzja

#16 „Sąsiad” – Lisa Gardner

sasiad-lisa-gardner

Przeglądając laptopa i robią (w końcu!!!) porządek w folderach natknęłam się na recenzję, którą już dawno miałam tutaj zamieścić. Książkę „Sąsiad” przeczytałam już jakiś czas temu. Teraz pokrótce o niej opowiem, może Cię zainteresuje 🙂

Pewnej nocy niespodziewanie znika piękna, młoda kobieta – żona i matka. Jedynym świadkiem zniknięcia jest czteroletnia córka, która jako ostatnia widziała matkę – Sandrę Jones w dramatycznej sytuacji. Mąż zaginionej bardzo szybko okazuje się jedynym podejrzanym. Jest spokojny, nie wykazuje inicjatywy w poszukiwaniach żony, raczej oddala się od śledztwa, sprawiając wrażenie, że jego to nie dotyczy.

Jak się okazuje ich małżeństwo tylko na pozór było idealne, tak naprawdę nie łączyła ich głęboka więź. Małżeństwo funkcjonowało na określonych zasadach, zwłaszcza dla dobra dziewczynki. Kiedy na miejsce przybywa sierżant D. D. Warren od razu orientuje się, że jest coś niepokojącego w zachowaniu męża. Postanawia zabrać go razem z córką na przesłuchanie w obecności psychologa i wtedy „przycisnąć do muru”. Ojciec dziewczynki nie protestuje, jednak w głębi duszy obawia się, że zeznania córki postawią go w niezbyt dobrym świetle. Detektywi dowiadują się co wydarzyło się pamiętnej nocy, jednak z braku wystarczających dowodów (dziewczynka jednoznacznie nie wskazała na ojca) nie mogą zatrzymać pana Jonesa.

Mąż po powrocie do domu niszczy domowy komputer, w którym były materiały mogące go pogrążyć oraz chce za wszelką cenę odizolować córkę od całej sprawy. Media zaczynają się interesować, a uwagę śledczych zwraca były więzień, który mieszka kilka domów dalej.

Kto tak naprawdę stoi za porwaniem młodej kobiety? Czy sąsiad z kryminalną przeszłością na coś z tym wspólnego? I czy mąż okaże się winnym? I najważniejsze pytanie czy Sandea Jones żyje?

Na pierwszy rzut oka winny wydaje się być tylko jeden. Jednak jeśli wchodzimy dalej w historię już takie oczywiste to nie jest. W pewnym momencie mamy kilku podejrzanych i nie wiemy, kto tak naprawdę był w stanie to zrobić. Sprawa nabiera tempa, a zakończenie wbija nas w fotel. Dowiadujemy się o mrocznej przeszłości Sandry, której kompletnie byśmy nie spodziewali. Ja osobiście bardzo zaangażowałam się w całą sprawę. Nie mogłam oderwać się od czytania, chcąc jeszcze i jeszcze. Właśnie dlatego uwielbiam kryminalne zagadki. Tak naprawdę nic nie jest takie na jakie wygląda. Jestem pewna, że udało mi się złapać winnego, a po kilkudziesięciu stronach okazuje się osoba, której nie podejrzewałabym. Książka warta przeczytania. Jest to trzeci tom z serii „Detektyw D.D Warren”, który polecam z czystym sumieniem:)

22 Comments

22 Comments

  1. Anna
    28/03/2020 at 8:24 am

    Niez nam tej ksiązki…
    Z Twojego opisu wynika, że to taka pozycja jak wiele innych w typie kryminałów. Dla mnie bez rewelacji…

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:53 pm

      Coś w tym jest 🙂

  2. Magdalena
    28/03/2020 at 1:04 pm

    mam ten sam czytnik:)
    Nie znam jeszcze tej książki, ale chętnie poznam!

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:54 pm

      Byłam z niego bardzo zadowolona. Obecnie czytam na kindle – również polecam 🙂

  3. Beautiful Duty
    28/03/2020 at 3:14 pm

    ojaaa! to na bank by ptrzymało mnie w napięciu 😀

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:54 pm

      To być może się skusisz? 😀

  4. Agnieszka Kaniuk
    28/03/2020 at 8:55 pm

    Lubię rozwiązywać kryminalne zagadki, które nie pozwalają się oderwać od lektury, więc to coś dla mnie. 😊

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:54 pm

      To witam w klubie! 😀 To właśnie jest najlepsze w kryminałach. Niby wiesz, a jednak nie! :DD

  5. Iwona
    29/03/2020 at 7:28 am

    Wszelkie kryminały to coś dla mnie 🙂

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:55 pm

      Dla mnie też! To gatunek numer jeden u mnie 🙂

  6. Di bloguje
    29/03/2020 at 10:06 am

    Chyba muszę przeczytać 🙂

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:55 pm

      Polecam! Koniecznie daj znać jak wrażenia 🙂

  7. Magda
    29/03/2020 at 10:19 am

    Bardzo lubię kryminały, a ten wygląda na bardzo wciągający 🙂

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:56 pm

      Ogólnie polecam pozostałe książki Lisy Gardner – jeszcze na ani jednej się nie przejechałam 🙂

  8. Natalia | natalia-recenzuje.pl
    29/03/2020 at 10:48 am

    Chciałabym poznać twórczość Lisy Gardner, ale to wciąż jeszcze przede mną. 🙂

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:56 pm

      Polecam bardzo, mam za sobą kilka jej książek i jest to jedna z lepszy autorek jakie poznałam 🙂

  9. Natalia
    29/03/2020 at 12:11 pm

    Intrygująca!☺

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:57 pm

      Zgadzam się 🙂

  10. Beti
    30/03/2020 at 9:51 am

    Coś dla mnie 🙂 Tylko wolę wersję papierową 🙂

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:57 pm

      Dla każdego coś innego 😀 Ja już przyzwyczaiłam się do czytnika, chociaż szczerze mówiąc trochę tęsknie za papierowymi książkami. Czasami przydałaby mi się odmiana 🙂

  11. Agata
    30/03/2020 at 3:14 pm

    Pierwszy raz słyszę o tej książce. Wydaje się bardzo ciekawa 🙂

    • Kasia
      31/03/2020 at 9:57 pm

      Polecam także inne książki tej autorki 🙂

Reply your comment

Your email address will not be published. Required fields are marked*